Moje przemyślenia na temat…

Moje przemyślenia na temat trendów w technologii

Internet coraz mniej wolną platformą
Nie wiem czy słyszeliście ale W3C w zeszłym roku ustandaryzował DRM. Chodzi o EME czyli interfejs do komunikacji z zamkniętymi systemami DRM. Decyzja ta spotkała się z dużym sprzeciwem społeczności, ale W3C miało to w dupie. Co najśmieszniejsze W3C ma w misji rozwijanie wolnego internetu, brawo. Oczywiście ten trend będzie postępował. Czego się najbardziej boje, to tego, że korporacje przekupią kolejny raz polityków i rządy wprowadzą obowiązek rejestrowanie stron internetowych. Czasy w których kupujesz vps i domenę i stawiasz sobie co chcesz znikną.

Już powoli w tak zwanym undergroundzie myśli o nowym zdecentralizowanym internecie jako alternatywę dla tego co mamy dzisiaj. Projekt internet odniósł ideologiczną porażkę i nie spełnił swoich założeń.

Big data jako skuteczne narzędzie do kontroli populacji
Dzięki Big Data profilowanie społeczeństwa, grup oraz jednostki jest proste jak nigdy wcześniej. Jako że człowiek nie ma wolnej woli (albo jest ona mocno ograniczona) można go nakierowywać w odpowiednim kierunku za pomocą drobnych sugestii, a on oczywiście nie będzie sobie zdawał z tego sprawy. Oprócz tego dzięki lepszej znajomości wyborców politycy będą sprawniej kłamać. Nie wiem na ile to prawda ale słyszałem, że sztab Trumpa wykorzystywał właśnie analizy dostarczone przez firmy Big Data do kampanii wyborczej. To by tłumaczyło dlaczego Trump wygłaszał często sprzeczne ze sobą opinie.

Tak czy inaczej trend jest taki, że Big Data nie będzie wykorzystywane jedynie w celach marketingowych.

Kryptowaluty zastąpią papierowe pieniądze
Bitcoin prędzej czy później pierdolnie ostatecznie, dużo ludzi straci pieniądze a wtedy rząd powie coś w stylu – „Tak to się kończy gdy waluta nie jest regulowana”. Ludzie przytakną i tak narodzą się kryptowaluty rządowe, w rzeczywistości korporacyjne z ujemnymi stopami procentowymi. Wszystkie transakcje będą ściśle kontrolowane

Upadek niezależnych hackerów
W ameryce hakerów tępi się gorzej niż przestępców seksualnych oraz morderców. Dlaczego? Bo w społeczeństwie technologicznym to jedyne jednostki które są wstanie zmienić albo zniszczyć system. Większość ludzi (tak jak ja) tylko gada, a gadanie jest tanie i za tym nic nie idzie, więc żyjemy w społeczeństwie w którym można gadać do woli. Hackerzy mają magiczną moc która może naprawdę coś zmienić co wywołuje paniczny strach u przedstawicieli władzy. Niestety ruch hakerski jest tępiony i oczerniany na każdym kroku.

Z drugiej strony rządy zatrudniają armie informatyków do cyber wojen, te mendy też niestety często nazywa się błędnie hakerami

Odkrycie kart
Nie wiem czy słyszeliście ale niedawno w USA zniesiono net neutrality. Zrobiono to w całkowicie antydemokratyczny sposób nie dopuszczając społeczeństwa do głosu. Myślę, że ten trend będzie postępował, to znaczy, że przestanie się udawać, że żyjemy w demokratycznych społeczeństwach. Ludzie są już tak zobojętnieni na rzeczy ważne, że nie trzeba utrzymywać pozorów

Generalnie dzięki technologii na naszych oczach powstaje najdoskonalsza dyktatura w dziejach ludzkości. Tutaj trzeba podziękować głównie programistom którzy w przeważającej większości patrzą tylko na pieniądze (olewając przy tym etyczne i społeczne konsekwencje swoich działań) i niczym inżynierowie konstruujący obozy koncentracyjne budują nam lepszą przyszłość.

#programowanie #spoleczenstwo #linux #wolnosc #swiat #technologia

Powered by WPeMatico