Nigdy nie rozumiem tego…

Nigdy nie rozumiem tego wzdychania do starych lat i pierdolenia „kiedyś to było”. Jak myśle o tych biedackich latach 2000, gdzie ludzie wyglądali jak menele, a 90% domów to były meliny, to aż mnie wzdryga. Ile ja bym dał, żeby się urodzić za 30-40 lat. Przecież dopiero gdzieś od 2010, świat (a przynajmniej Europa) wyglada cywilizacyjnie jako tako i da się żyć w wygodzie i na poziomie. Jak ktoś jest, przykładowo, lat 60, to polowe życia stracił na tyraniu w polu z rodzicami myjąc się w misce, srając w wychodku, albo na mieszkaniu w bloku w mieszkaniu obitym boazerią nie mając swojego pokoju. Dodatkowo, znacznie ograniczone możliwości rozwoju, słabo rozwinięta komunikacja, brak telefonów, komputerów, czy porządnych samochodów. Ale i tak przyjdzie jakis Janusz i powie, ze przynajmniej ludzie ze sobą rozmawiali xD No to ja podziękuje, zostanę przy dzisiejszych czasach, ktore nie oszukujmy sie, są dopiero początkiem rozwoju technologicznego.

#technologia #przemyslenia #takaprawda #dziendobry