Podczas ostatniej wycieczki…

Podczas ostatniej wycieczki zagranico dopadly mnie ciekawe przemyslenia odnosnie smartfonow i dzieci, uwaga #boomer TIME xD. W kazdej restauracji co bylem i bylo kilka malzenstw z dziecmi to schemat byl taki sam – rodzice siedza osobno, rozmawiaja pija piwko, a dzieci osobny stolik i kurwa mac kazdy bachor ma smartfona (najmlodsze pewnie od starych) i ogladaja bajki czy cos takiego. 2-10 lat i nic sie nie bawia ze soba, zero rozmow, kazdy tylko gapi sie w telefon. Kelner przynosi im pizze to poki rodzic im nie powie nie zaczna jesc xD. Szczytem beki byla dla mnie sytuacja jak w tawernie na cyprze chlop gral muzyke na zywo i do tych dzieci podszedl z gitara i doslownie nad glowa pochylony im gra i spiewa, a te nawet glowy znad telefonow nie podniosly, doslownie zero reakcji, nawet zlosc ze im przeszkadza, taka hipnoza xD ktoras #madka podeszla zeby az pokazac tym dzieciom zeby poklaskaly czy potanczyly sobie xD. Takie sytuacje nie tylko w restauracjach, w sumie poza tym jak musialy chodzic, to wzrok tylko na YT na bajki czy jakies tiktoki. Zeby nie bylo to ja sam wiem ze jestem uzalezniony od swojego smartfona i internetu, ale cale szczescie jestem dorosly wiec potrafie to kontrolowac i bez problemu kilka h sie nie gapic. Jak bylem maly to bardzo lubilem chodzic do dziadkow bo mieli kablowke i ogladalem bajki na minimax po kilka godzin, ale jednak nie moglem tv zabrac wszedzie + to byly bajki z fabula, a nie stymulujace mozg kilkunastosekundowe tiktoki, sam wiem ze gdybym mial teraz 8 lat na pewno nie bylbym lepszy

Wiem ze rodzicom najlatwiej dac smartfona bo bachor wtedy siedzi cicho i nie trzeba sie nim zajmowac, ale z drugiej strony po co go zabierac gdziekolwiek, skoro jedyna przyjemnosc jaka czerpie to telefon?

#dzieci #antynatalizm #przemysleniazdupy #technologia #dziecinstwo #technologia